facebookbipp

 

 

 

 

 

 

 

A A A

Odwaga - To brzmi dumnie!

      Pewnego słonecznego, wakacyjnego dnia, gdy wracałyśmy z moimi przyjaciółkami do domu z imprezy urodzinowej, nagle usłyszałyśmy pisk. Pisk był cichy, ale słyszalny. Zatrzymałyśmy się i zaczęłyśmy się zastanawiać skąd może on dochodzić.

    Okazało się, że na stojącym naprzeciw nas, wysokim drzewie, utknęło malutkie kociątko. Czarny, malutki koteczek utknął na krawędzi najwyższej gałęzi. Czas mijał, kociak jeszcze bardziej piszczał, a my zastanawiałyśmy się, która z nas ma go zdjąć z drzewa.
Aż w końcu powiedziałam:
- Któraś z nas musi go uratować!
Wiktoria odpowiedziała pospiesznie:
- Ja nie mogę. Dzisiaj mama kupiła mi nową sukienkę, specjalnie na tę okazję i nie mogę jej zniszczyć.
Odpowiedziałam:
- Każda z nas ma dziś założony jakiś odświętny strój. To nie jest powód do obojętności.
Na to pospiesznie odpowiedziała Natalia.
- Przepraszam, ale ja mam rękę w gipsie. To chyba tłumaczy wszystko.
-Tak. Ty jesteś usprawiedliwiona Natalio - odparłam.
- A ja mam lęk wysokości, no i moja mama na pewno będzie zła jak zniszczę tę sukienkę - powiedziała Wiktoria.
- A ja to co? Też mam lęk wysokości i odświętny strój - odparłam.
- Więc co robimy? - zapytałam.
- Na mnie nie patrz - powiedziała Natalia. - To któraś z Was musi podjąć wyzwanie.
- Ja nie wchodzę. Idź Ty! - odparła Wiktoria.
Nie zastanawiając się dłużej i nie czekając na dalsze decyzje postanowiłam pomimo strachu wejść na to drzewo i uratować kociaka.
Gdy weszłam na drzewo, zobaczyłam, że kotek się mnie boi i zaczyna się cofać. Bardzo mnie to przeraziło, bo bałam się, że za chwilkę spadnie i nie uda mi się go uratować. Jednakże ten, gdy zaważył, że za chwilkę spadnie, zaczął do mnie podchodzić. Złapałam go i wzięłam ze sobą na dół. Dziewczyny czekały na mnie pod drzewem i kibicowały mi, a gdy już byłam na dole zaczęły wymyślać imiona dla kotka. Natalia chciała nazwać go Pysia, Wiktoria Tina, a mi wpadł do głowy pomysł, aby nadać mu imię Puma. Dlatego powiedziałam dziewczynom:
- Skoro to ja go uratowałam, to myślę, że mogę też mu nadać imię.
Chwilę później kotek nazywał się już Puma.
Szłyśmy z kotkiem do domu, a ja zastanawiałam się, kto jest właścicielem tego słodziaka.
Kotek nie miał żadnej obroży, więc postanowiłam go zatrzymać, jednakże pojawiło się przede mną kolejne wyzwanie, które wymagało odwagi, musiałam porozmawiać z rodzicami. Dziewczyny podtrzymywały mnie na duchu, przez całą dalszą drogę dodawały odwagi. Wiedziałam, że ta rozmowa nie będzie należała do łatwych, gdyż rodzice od pewnego czasu ciągle powtarzali mi, że nie chcą mieć żadnego kota w domu.
Gdy już dotarłam do domu i rozstałam się z koleżankami, zadzwoniłam do drzwi i zaczęłam się zastanawiać co ja im powiem.
Nagle drzwi otworzyła mi mama a ja wypaliłam:
-Niespodzianka!
Mama odpowiedziała:
- O, nie. Mówiłam, że nie bierzemy żadnych kotów do domu.
- Mamo proszę! - odparłam i opowiedziałam jej całą historię, która nam się przydarzyła po drodze.
Potem jeszcze raz opowiedziałam ją tacie. Moi rodzice byli z nas dumni i postanowili przemyśleć sytuację. Decyzja miała zapaść następnego dnia. Z podekscytowania nie mogłam zasnąć i czekałam aż nastanie ranek.
Rano jak tylko wstałam pobiegłam do rodziców i zapytałam:
-To jak będzie? Puma zostaje?
Tata z uśmiechem na twarzy odpowiedział:
- No dobra, tym razem zrobimy wyjątek, ale opieka nad kotem jest od teraz Twoim nowym obowiązkiem.
Z radości uściskałam rodziców i pobiegłam przygotować się do spotkania z koleżankami, aby opowiedzieć im o decyzji rodziców.

      Myślę, że każdy miłośnik zwierząt, a także osoby o dobrym sercu postąpiłyby tak samo jak ja. Odwaga to nasza siła, a nie wada. Dzięki niej możemy osiągnąć wszystko. Na przykład ja, osiągnęłam uznanie w oczach dziewczyn i nowego pupila.

Andrea Hirsz
klasa 7c

KALENDARZ

w tym:

Dodatkowe dni wolne od zajęć edukacyjnych:

2.11.2020r. (poniedziałek) - Dzień zaduszny

12,13 listopada 2020r. (czwartek, piątek) 2020r.

25-27.05.2021r . - Egzamin ósmoklasisty

4.06.2021r. - piątek po Bożym Ciele

W dni wolne od zajęć edukacyjnych świetlica jest czynna od godz. 6.50 do 15.30.